[sekundę...] 
feed




Łatwo mnie ośmieszyć
ale nie dotknąć
Łatwo mnie dotknąć
ale nie poruszyć
łatwo mnie poruszyć
ale nie przesunąć
łatwo mnie przesunąć
ale nie zmienić
łatwo mnie zmienić ale nie wyrwać
można mnie wyrwać
ale nie zniszczyć
można mnie zniszczyć
ale nie zabić
można mnie zabić!
 

ale jestem






































(1)

[04.04.08/09:14]
Czy jestem Pana a Pan mój, mój drogi?
czyśmy ze sobą na nowej już drodze?

Niepewne było to pytanie we mnie
gdyśmy witali wzrastające słońce
po nocy pełnej rozmów i milczenia.

Czyś się domyślał co rodzi się we mnie
jak ja śledziłam co w Tobie odżywa
gdy oczy nasze mówiły za usta
z oddechu drżenie przejmowały dłonie...

Nie jestem Pana i Pan nie mój... drogi
lecz świt był nasz.

Nie mamy przyszłości,
mamy wieczność świtu.

Kochasz ją przecież chociaż mnie - inaczej,
mnie przecież kochasz lecz i ją - odmiennie
zgadzam się na to - i na mnie ktoś czeka
niełatwo znane zmieniać na nowe
wiemy to oboje ale bez radości...

Nie jestem Twoja i Ty mój nie jesteś
lecz tam przez chwilę na porannej łącze
słodki świt wstawał spoza Twoich ramion
witany ufnie jak kiedyś przed laty
gdy miałam wiarę w dobre zakończenia.

Teraz mam wiedzę, że chwila jest jedna
z chwil tych buduję więc, jak umiem, życie
nic mi po złudzie nierealnych pragnień
chcę być przytomna
lecz to zapomnienie w Twoich objęciach 
dało ukojenie
dziękuję Ci za nie

I Ty je zabierz 
ode mnie
w podzięce

To będzie nasze
zawsze
i nic więcej.
dodaj komentarz

Komentarze


ax [04.04.08/22:23]

to znaczy

rozstawanie w sensie dokonywanie wyborów, tego typu wyborów...żeby nie było, że nie zrozumiałam wiersza... :)
ax [04.04.08/22:14]

tak...

rozstawanie się jest wielką sztuką...
met [04.04.08/12:31]

fakt, ja też gratuluje podejścia

do takich spraw.
ale uczciwie to wygląda wobec siebie samego i drugiej osoby i zgrabnie ujęte..
Marianna [04.04.08/11:04]

Daleko

mi do takiego spokoju i podejścia, daleko, ale może kiedyś wreszcie?...
gali [04.04.08/10:16]

o cholera,

skomentuję bardzo wyszukanie ...
martolina [04.04.08/10:01]

"na porannej lacze"

jakie na dzis, ha :) nocne rozmowy do switu w inernecie - tak mi sie wlasnie skojarzylo to "lacze" - interaktywna laka :)
i tez obudzilo pewne wspomnienie
plazma [04.04.08/09:47]

sama

to znam
bardzo dobry wiersz na świt, który coś przypomina, jakiś wrześniowy poranek, w obcym mieście
dzięki