.jpg)
Łatwo mnie ośmieszyć
ale nie dotknąć
Łatwo mnie dotknąć
ale nie poruszyć
łatwo mnie poruszyć
ale nie przesunąć
łatwo mnie przesunąć
ale nie zmienić
łatwo mnie zmienić ale nie wyrwać
można mnie wyrwać
ale nie zniszczyć
można mnie zniszczyć
ale nie zabić
można mnie zabić!
ale jestem
Komentarze
warto wracać
Witam,po raz pierwszy śięgnęłam po tą lekutrę,jakże potrzebną, niezbędną każdej kobiecie 3 lata temu...w bardzo trudnym dla mnie momencie..przełom, rozstanie z "ukochanym"..przeczytałam,zafascynowałam się, wzięłam co dla mnie najlepsze, niektórych faktów nie chciałam przyjąć, odrzucałam je jak "ciało odrzuca obcy narząd",było mi głupio samej przed soba..jak można żyć..jak można stracić samą siebie i jeszcze nie widzieć tego...ale sedno tego postu...jestem własnie na etapie ponownego czytania..i żałuję,że wcześniej po nią nie sięgnęłam jeszcze raz,...tak na chłodno..na spokojnie, bez emocji,bez porównywań.."tak..tak było,tak się zachowałam..on tak zrobił itp"...bo moja świadomość w tym momencie byłaby juz dużo dalej niz jest teraz...zatrzymałam się i odkryłam,że muszę się jeszcze dużo,dużo nauczyć...i polecam...Kobiety śięgajcie po tą lekkturę w ciężkich chwilach,ale też jak już emocje opadną złapcie ją jeszcze raz!!!!!siedząc na stołeczku
Ta książka stała się moim wewnętrznym stołeczkiem. Kiedy czuję, że spadam po równi pochyłej, łapie się właśnie jej. Tak jak dzisiaj. Jestem młoda, choć czasem mam wrażenie, że już wszystko jest za mną, że na wszystko za późno. Trudna i długa droga przede mną, cieszę się, że mam tego świadomość. Tyle dobrego robi Pani dla innych kobiet, mam nadzieję, że ma Pani tego świadomość. Dziękuje i pozdrawiam.Dziękuję Paniom za szczerą,mądrą książkę:)
Właśnie skończyłam czytać ostatnią stronę książki.Książka ta spowodowała,że lepiej zrozumiałam samą siebie.Jestem mężatką z 30-letnim stażem.Chociaż czułam intuicyjnie,że coś sterowało wieloma moimi zachowaniami, to dopiero teraz zrozumiałam mechanizmy mojego postępowania.Dziękuję!Cenne porady w łatwo przyswajalnej formie.
Pani Katarzyno, ta książka jest cudowna, czyta się ją tak, jakby samej się rozmawiało z przyjaciółką, sącząc winko na leżaku. Tyle, że ta rozmowa, jest bardzo pomocna w zrozumieniu swoich dotychczasowych wyborów w życiu. Nie jestem fanką literatury psychologicznej, ale tą pozycję polecam wszystkim moim przyjaciołom. Kto nie może zdobyć, to mu pożyczam swój już przewertowany wiele razy egzemplarz:-)Droga Pani Kasiu!
Gdy po raz pierwszy siegnelam po ksiazke, przestraszylam sie i ja odstawilam. Gdy ponownie spojrzalam w lustro,juz sie nie odwrocilam.A teraz pisze do Pani z wdziecznoscia, choc zmiany,do ktorych mnie ta ksiazka zmotywowala nadal bola. Dziekuje bo, choc jeszcze niepewnie, wiem, ze ide w kierunku slonca w moim zyciu.Serdecznie pozdrawiam.
Podziekowanie
Pani Kasiu, dziekuje za ksiazke, ze mnie pobodla i wzielam sie do zycia.ja
wspaniała książka, jak dla mnie najlepsza w porównaniu do innych psychologicznychZ wdzięcznością...
Bardzo dziękuję Paniom za książkę "Chcę być kochana...". Kazała mi przystanąć i naprawdę głęboko w siebie zajrzeć. Katalizuje lawinę zmian, które aktualnie są w stanie dziania się... Poszukuję kontaktu z Panią, by móc spotkać się na choć 1 sesji. Będę niezwykle wdzięczna za możliwość kontaktu. Pozdrawiam i życzę cudownego dnia!Dziękuję!
Czytam "Chcę być kochana tak jak CHCĘ" kolejny raz i zawsze znajduję coś nowego. Książka rozprawia się ze stereotypami (oby więcej takich publikacji) i rzuca nowe światło na życie kobiety i świat. Pochodzę z trudnej rodziny, jestem pełna kompleksów. Widzę, że przede mną długa praca, ale ta książka dodaje mi sił. Dziękuję!:)
Wciąż czytam tą książkę, bardzo się cieszę, że została wydana, pozwala mi wieeeele zrozumieć. Dziękuję Pani Kasiu! :)rewelacja!
Drogie Panie, po prostu rewelacja... najlepsza książka jaką czytałam... kupiłam jeszcze kilka i rozsyłam do znajomych niech dziewczyny wreszcie będą szczęśliwe! Dziękuję!!!wspaniała lektura!
wczoraj zabrałam się za lekturę tej ksiązki... I nie mogę się od niej oderwac!!! Będę się starała zdobyc jeszcze kilka egzemlarzy ,zeby obdarowac koleżanki ,ktore powinny ją koniecznie przeczytac! Swojej nie oddam ,bo będę do niej musiała wtracac!.. Dziękuję Paniom :Kasi i Ewie za tę bezcenną rzecz!chlopiec, dostojnik i Pan Czesiu
książka bardzo mądra i najchetniej rozdawałabym ją wszystkim na ulicy,a przynajmniej wprowadziła do kanonu lektur obowiązkowych:) Z jednym się tylko nie zgadzam - że nie ma niezwykle inteligentnego, oczytanego, wrażliwego Pana Czesia. Ja takowego znalazłam!!!Dziękuję
Dziękuję, że nie jestem sama. Bo widzę po komentarzach, że nie tylko ja mam problemy. Dzięki Wam mogę pracować nad sobą i mam wielką motywację!NARESZCIE!!!
Nareszcie sama prawda o kobietach! Czytając książkę miałam wrażenie jakbym przeglądała się w lustrze. Kapitalne przykłady i porównania! Polecam wszystkim, którzy pragną zrozumieć sterujące nami mechanizmy. Ta książka to kolejny przykład na to, że nikt tak świetnie nie zrozumie kobiety, jak druga kobieta.Dziękuję Pani, mam teraz motywację, żeby wnieść coś pozytywnego do swojego życia.
Wspaniała lektura
Pani Kasiu!Książka jest rewelacyjna i przede wszystkim niezwykle życiowa. Trafiłam na nią przez przypadek, dobrze, że one istnieją;) Oby takich książek więcej... Polecam wszystkim. Najbardziej niezwykłe jest w niej to, że jest absolutnie dla każdego! Czytanie jej jest przyjemnością, czasami trudną - nawet jeśli to oznacza łzy na policzkach...
Pozdrawiam serdecznie:)
fantastyczna książka
Wielkie podziękowania. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że piszą panie o mnie... Dziękuję za mądrość, dziękuję, że dały mi panie możliwość przyjrzenia się sobie. Dałam sobie czas na przyglądanie się sobie, na zajęcie się sobą i własny rozwój. I muszę przyznać, że niezwykle mnie to cieszy.wielkie dziękuję
Jakże się cieszę, że kupiłam tę książkę. Jestem na rozdrożu, po skończonym związku i pewnie znów weszłabym w nowy, zanim zdążyłabym się spotkać sama ze sobą. Dziękuję za ten moment i tę chwilę. Wspaniała, mądra i cudownie napisana książka. Dziękujęwielkie dzięki
Wspaniała,bardzo dziękuję.Szkoda,że nie powstała wcześniej.Może ustrzegłaby mnie przed tyloma błędami, ,Potrzebowałam 3 lat,by odkryć ,nauczyć się pewnych rzeczy,o których Pani pisze w książce .Lepiej późno niż wcale : -) Teraz jestem dla siebie najlepszym przyjacielem,poznaję siebie,jest mi ze sobą dobrze.Pani Katarzyno "dobrze było z Panią iść kawałek razem"
Bardzo mi Pani pomogła.Pozdrawiam i czekam na więcej.
zaczełam czytać.
i jestem zachwycona :).Jak najbardziej polecam
Kupiłam nowe Zwierciadło i chociaż nie bylam zadowolona ,że dolaczona jest ksiązka i musze za nia zaplacic.Niemiałam wyboru.Okazało sie ,ze to los tak chciał.Dawno nie czytałam ksiązki ,która tak bardzo pasowałaby do stanu obecnego mojego ducha.wielw opisanych sytuacji opisuje po prostu mnie sama.Dobrze ,że wiem ,ze nie tylko ja nie moge rano zwlec sie z łuzka,ze dopadaja mnie demony przeszłości i tzw.zimny wychów.Cierpie do tej pory z powodu nieszczesliwego dziecinstwa choć jestem juz blizej konca niz początku życia.Dziekuje pani Katarzynie za te książke.Serdecznie pozdrawiam.Wielkie podziękowanie
Witam Panią serdecznieBardzo dziękuję za to, że wpadły Panie, na pomysł stworzenia takiej książki. Bardzo pouczające rozmowy, po których przeczytaniu, nie można nie zajrzeć do lustra. Pozdrawiam i dziękuję za kobiecą mądrość.
CZYTAM O ......SOBIE !
Kupiłam książkę z nowym numerem Zwierciadła. Zaczęłam czytać i olśnienie...jakbyście rozmawiały o mnie, o moich problemach raczej na szczęście z przeszłości ...a może jeszcze nie ? Jestem na półmetku, analizuję , zastanawiam się, rozstrząsam... Jestem pod wrażeniem i goraco polecam kazdej kobiecie.CZEKAM NA NASTĘPNE... Pozdrawiam i WIELKIE DZIĘKI !!!
kupiłam kupiłam
a jakże, jak co miesiąc zresztą, ksiązkę już czytałam, polecam.dziekuje
I ja i moj chlopak przeczytalismy ta ksiazke od deski do deski po jakims kryzysie ( a wlasciwie od placzu mojego wew. dziecka do fochow mojego pieknego zamczyska) i no coz... jego olsnilo, ja zdawalam sobie z wielu mechanizmow, sprawe wczesniej aczkolwiek ksiazka ta byla dla mnie balsamem i zmotywowala mnie do pracy nad soba (znow!) i wziecia wiekszej odpowiedzialnosci za swoje zycie. Jest Pani osoba, ktora idealnie mowi o rzeczach, ktore sa wazne dla wielu ludzi. Czytam tez Pania regularnie w zwierciadle i naprawde zaluje, ze nie ma wielu psychoterapeutow/psychologow podobnych do Pani! Chcialabym podziekowac, że Pani jest, i ze ta ksiazka powstala!no mam nadzieje,
ze rzuca towar na sklep polskijuż
za chwilę wrócą też wiersze Kasi Miller na blog:)a mam:)
sobie kupiłam i mam:))pomimo tego, że mam focha na "Zwierciadło"
Na razie tylko przejrzałam tak pobieżnie...ale przeczytam:)